Nie, to nie
żadna pomyłka. Owszem, usunęłam calutką pierwszą część pierwszego tomu Granic Chaosu. Dlaczego? Bo uznałam, że
mam kaprys. A tak naprawdę, spójrzmy prawdzie w oczy, nikt nie zapłacze.
Nie, to nie
jest żaden butthurt. Z powodów osobistych, bo kto bogatemu zabroni i tak dalej, itede, itepe. Ale poczytać jeszcze można, owszem, jasne. Nie jestem aż tak, wbrew pozorom, złym człowiekiem, za jakiego mnie uznają.
No, może czasami.
No, może czasami.
Jeśli ktoś
jest zainteresowany, proszę pisać tutaj: fufikomanka@buziaczek.pl.
Maila sprawdzam codziennie, więc na pewno nie przeoczę. W tytule wiadomości
najlepiej wpisać tytuł:
Granice Chaosu
Widmo Elestren
No i się
ładnie podpisać. A nuż kogoś bym znała albo kojarzyła, wtedy od razu łatwiej
się ze mną rozmawia. Tymczasem na blogu zostaje to, co jeszcze nie zostało
ukończone. Czyli reszta części pierwszego tomu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz